niedziela, 3 czerwca 2012

deszcz to najmniejszy problem

przede mną wojna
już nie oczy
studnie
za mną powódź
brak prześcieradeł
nie chcesz tego widzieć
obok głód
nade mną kosmos
może zasnął kolos
pode mną ziemia
dużo już zniosła
kolebka 

 

30 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. zdziwienie, coraz wieksze...

      Usuń
    2. no wlasnie dlaczego! naprawde dziwi mnie , ze mnie jeszcze cos dziwi. uleczyles mnie :-)))))))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. no to jestem teraz spokojna, nie jestem w tym uczuciu sama - pozdrawiam

      Usuń
  3. Przed nami przyszłość - kosmos, nasza kolebka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak kolysze nas z jednej kolebki do drugiej ;-) jakie to uspakajace :-))))

      Usuń
  4. Woda i słońce daje ziemi życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. woda zalewa plaze falami zabojczej wysokosci, a slonce raczy nas pustyniami - zywioly maja dwa oblicza ;-)

      Usuń
    2. Od kiedy słońce jest żywiołem? :)

      Usuń
    3. a co tam, taka radosna tworczosc brakuciszy :-)))) zywiol nie zywiol, ale na pewno sprawca zlego i dobrego - pozdrawiam

      Usuń
  5. Tak to nadaje nam impuls do życia ,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. impulsy musza byc :-) bo nie chcialoby sie wyjsc z domu - ale nie narzekam, mam jeszcze pare planow, czego i tobie zycze - usciski

      Usuń
    2. Moje plany kończą sie na 12 godz pracy codziennej :):):)

      Usuń
    3. czyli podobnie jak u mnie :-) nie mamy czasu na glupstwa - usciski

      Usuń
  6. oby tylko zawsze znaleźć jakiś mosteczek łączący nas z życiem, pragnieniami, dobrem, by chciało się rano wstać i otwierać oczy. serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten most to chyba nadzieja i sila, aby sie nie poddac i isc choc nie zawsze widac sens... dobrze gdy sie kogos ma dla kogo tworzy sie sens i to jest wystarczajacy powod, aby byc - pozdrawiam

      Usuń
    2. no wlasnie nadzieja,musi gdzies byc miejsce na nadzieje:)

      Usuń
    3. ona uskrzydla i niech tak pozostanie ;-)

      Usuń
  7. a tyle tego cierpienia na świecie...przede mna niewiadoma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niewiadome jak czarne dziury pochlaniaja nasze mysli , zapominamy o teraz... zycie obok cierpienia...okazuje sie , ze wychodzi nam to wysmienicie. trzymaj sie zdrowo i glowa do gory, takie nasze zadanie :-) pozdrawiam

      Usuń
  8. Ziemia- nasza kolebka tyle już zniosła...a ile jeszcze przed nią? Obyśmy w porę się obudzili...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przebudzenie w pore, byloby wspaniale, ale moze tak ma byc? pozdrawiam

      Usuń
  9. Bezdenne studnie wciągają swoją głębią,woda ma moc niszczącą ale też i życiodajną.Kosmos jest wyzwaniem choć tak do końca nie poznaliśmy ziemi, naszej kolebki.Szukamy nowego miejsca dla siebie nie bacząc na to , które powinno być dla nas najcenniejsze tu i teraz.Chcemy nowych podbojów pozostawiając za sobą zniszczenia. Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mozna budowac na "niszczeniu", ale juz sie tak ludzkosc zapedzila i zagubila ;-( sle pozdrowienia

      Usuń
  10. Nasza ziemia
    Kolebka Istnienia
    Miłości błogiego pragnienia
    I zaniechania Istnienia
    uwielbiam Twoje nałożone myśli
    Pozdrawiam
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to lubilabys tez moje nalozone jeden na drugi placki ziemniaczane przekladane pieczarkami... pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  11. Myślisz, że gdyby się kolos obudził, zaczęlibyśmy widzieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-))))) nie wiem, ale mielibysmy duzy problem i moze musielibysmy sie zjednoczyc... jak na amerykanskim filmie happy end

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...