28.05.2012

urlop od siebie


zanurzona po szyję w myślach pachnących obco, psujących sielankę. ucieka na koniec swego świata. na własne życzenie. las przygarnął ją jak uciekiniera. zawrócił jej w głowie. zapach morza, piasek w butach i krzyk mew. dziecięcą ręką wyszukuje kamienie. co jeden to piękniejszy. wydobywa z siebie uśmiech dziecka, zamyka nim na klucz powagę swojej osoby. stoi obok problemów jak ludzie obok siebie na przystanku autobusowym. obojętnie. znieczulona informacjami dziennikarzy zmieniających tematy z łatwością jakiej nie powstydziłby się diabeł. słońce przytula ją przyjemnym ciepłem, swoimi promieniami rozpuszcza czas. pali ważne terminy, a te tracą datę ważności i nic nikomu się z tego powodu nie dzieje. zanurzona po szyję w myślach z cukrowej waty, słodkich i różowych i tak samo jej obcych. a jednak na tyle miłych, że chętnie się je adoptuje. drugie oblicze dobroci. ale ta chwila, jak to i wata cukrowa znikają pod wpływem ciągłego dotyku, ukazując realność, która woła teraz jak stara zrzędliwa baba. aż prosi się o morał. zrzędliwość zaraża i jest zabójcza.

28 komentarzy:

  1. Witaj po urlopowej, miłej chwili :)
    Dobrze jest wypocząć z dala od codziennosci i nabrać sił na dalsze dobre dni.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz racje. ale nalezy nauczyc sie odpoczywac. ja doszlam do tego zbyt pozno - pozdrawiam

      Usuń
  2. i słusznie,czasem trzeba odpocząć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdy trzeba, no tak, ale ja moglabym czesciej !!!

      Usuń
    2. też mógłbym:))

      Usuń
  3. dobrze brać urlop od samej siebie, nawet od własnego cienia i swojego drugiego 'ja', od własnego ciężkiego oddechu i przesypywać leniwy czas jak ziarnka piasku. po prostu dobrze. Uściski :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie tak. czasem nasza wlasna skora gniecie najbardziej. chwila na inna perspektywe i zamyslenie... wpadne w weekend - sciskam

      Usuń
  4. Dobrze, że juz jesteś, wiesz, że na wyspie Wolin jeszcze nie byłam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to nie bylas !!! tam jest slicznie :-) moja droga nie umie sie przedostac na twojego bloga :-( ale udalo mi sie przeczytac. - spodnie zafarbuj na czerwono ;-)))

      Usuń
    2. Witaj, nie wiem co jest na Onecie, natomiast na drugim blog na razie spisuję stare notki, aby coś zachować jak Onet wyleci w końcu w powietrze !!! Paczucha

      Usuń
    3. no mam nadzieje, ze zadnych wybuchow nie bedzie :-)

      Usuń
  5. Myślę że każdego nachodzi czasem chętka odpoczynku od siebie też .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nachodzi i to czasem coraz czesciej. z wiekiem lubie coraz bardziej urlopowac ;-)

      Usuń
    2. Wybieram się tam jak sujka za morze, ale dojadę, napewno:)) Spodnie są już przeznaczone na działkę.

      Usuń
    3. moze sie tam kiedys spotkamy ? poznam cie po spodniach :-)))) sciskam

      Usuń
  6. Niby sielanka, a coś spod niej łeb wychyla...
    Pamiętam jak przywiozłam z Gąsek pół plecaka kamieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, ja tez ich przywiozlam sporo :-) ale one na swoim sa najpiekniejsze. a co do lba. oj wychyla i nie tak latwo go ob.... :-)

      Usuń
  7. Rzeczywistość upomina się o nas sama. Nie trzeba o niej przypominać. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to schowajmy sie gdzies, tylko czy bedziemy zadowoleni wtedy na koncu drogi ;-) a moze jednak tak...

      Usuń
  8. Taki urlop od siebie to dobra rzecz...choć nie taka całkiem prosta...Jednak w tak pięknej scenografii łatwiej jest uciec...i odpocząć od zgiełku tego świata i od własnych, ciężkich myśli...Pozdrawiam gorąco:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzialas zdjecia na dole, no wlasnie tak pieknie bylo. wtedy wszystko sie wycisza, lubie takie odskocznie - pozdrawiam

      Usuń
  9. Takie chwile oddechu niestety nie trwają zbyt długo. Prędzej czy później życie brutalnie w nie wtargnie.Ale dobre i to. serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. alez bardzo dobre i ciesze sie, ze potrafie sie wylaczyc, a przynajmniej sie staram i odpoczywam "swiadomie" :-))) usciski

      Usuń
  10. Ale fajnie miałaś na tym urlopie :)
    Nigdy nie byłam w Międzyzdrojach.. aż chce się jechać :)
    I wracać.. i wracać tam właśnie

    pozdrawiam ciszo :*

    zdjęcia niżej cudne :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bylo fajnie, bo wczasowiczow jeszcze malo ;-) chociaz i w sezonie zawsze mozna tam znalezc mile zakatki - lubie morze :-) jak tam samopoczucie ?

      Usuń
  11. morze jest piękne i wyzwala przecudne emocje.
    Gorąco tulę do serducha. Słyszę w Twoim sercu szum fal...:)
    Teresa

    OdpowiedzUsuń

Google+ Badge

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...