13.05.2012

gazeta na bezsenność

gdyby została w swoim kraju na zawsze... byłaby wtedy jabłonią w ogrodzie dziadka, myślą babci o perfekcyjnym cieście drożdżowym. byłaby kontynuacją myśli przodków. miałaby zdanie o moralności. nikt nie zakłóciłby jej przekonania o słuszności i normalności świata. byłaby przekonana, że wie jak ratować ludzkość. przy czym świat byłby jej domem. przeoczenie wielkiej fali za płotem okazałoby się zgubne. ale o tym nie zdążyłaby się już dowiedzieć. ta jak w filmie bareji są dwie prawdy. prawda czasu i prawda ekranu. okazuje się , że żadna z nich nie jest prawdziwa. są ich tysiące. w jednej z parafii w hamburgu jest ich prawie dziewięćdziesiąt. bo tylu obcokrajowców tam mieszka. tolerancja jest duża, a przecież wolałaby akceptację i inność nieskażoną strachem. bogactwo myśli i kultury. respekt przed innością, dystans do własnego punktu widzenia. dlaczego nie nosisz nakrycia głowy? tu jest obcy mężczyzna. kusisz go. jesteś zła. ?. a dlaczego twój mąż zabija twoje dziecko gdy ono kocha „innego” człowieka?


32 komentarze:

  1. O tolerancję jest łatwiej niż o akceptację innych zachowań niż te ogólnie przyjęte.Własny punkt widzenia kobiet w pewnych religiach i obyczajach nie ma racji bytu.Serdeczności!Hanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to sie nam udalo w europie ;-) haniu usciski przesylam

      Usuń
    2. haniu, a co do lekarzy ( mam nadzieje ze dr brunet nie przeczyta) to czasem zastanawiam sie , czy to aby nie bajka, albo ukryta kamera;-)

      Usuń
  2. Witaj
    Nasze życie, nasze wybory. Nikt nikogo nie zmusza do emigracji, ani działania wbrew swojemu sumieniu, czyż nie tak? :(
    Tolerancję, wychowanie, kulturę słowa i gestu wynosimy z domu rodzinnego.
    Pozdrawiam ciepło na miły tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz racje, ale ale ja pisze tu o imigracji i jej problemach. o tym jak imigranci chca wprowadzac swoje porzadki w obcym kraju ;-)))) co wtedy z tolerancja... ?

      Usuń
  3. tolerancja-a cóż to takiego? Rodzaj obosiecznej broni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to szansa na przezycie :-)

      Usuń
    2. to jak dwuskładnikowa kapsułka szczęścia?:)

      Usuń
    3. niestety masz racje, to tylko lekarstwo, a nie zdrowa sytuacja. to nie "gwiezdne wojny" ;-)))))) ale i to dobre...

      Usuń
    4. nie, no pewnie że tak:)

      Usuń
    5. dokladnie tak, naturalnie nie ;-)))))))

      Usuń
  4. Osiedlając sie w innym kraju ciężko przyjąć ich kulture majac zakorzenioną swoją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiscie , ze tak, dlatego pieknie , ze rozni ludzie probuja i zyja obok siebie. ale co , gdy ktos chce zamieszkac w twoim domu i tlumaczy ci, ze dotychczas zylas zle ;-( ludzka natura wciaz jeszcze nieprzenikniona...

      Usuń
  5. To u nas niedopuszczalne by ktoś nam coś narzucał ,taki mamy charakter ,pytanie:) gdzie trzeba nacisnąć by mi przy blogach pokazywało sie o nowych postach chodzi mi o linki po lewej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. projekt, potem uklad potem gadzet - wybierz obserwatorzy i potem juz sie zorientujesz

      Usuń
    2. Nie chodzi mi o obserwatorów chodz dzięki tobie je ustawiłam ,tylko o to ze pod kazdym linkiem pisze ze ktoś napisał nowego posta i jeszcze jedno jak zlikwidować to zeby mi każdy ruch na blogu nie kopiował sie na poczte ????? jak nie jestem natrętna to prosze o pomoc.

      Usuń
    3. jezeli jestes zalogowana to na blogu przy interesujacym cie gadzecie albo linku jest symbol srubokreta, musisz na to kliknac i mozesz wybrac opcje do ukazujacych sie obserwatorow .... o to chodzilo ?

      Usuń
    4. a drugie pytanie to w takiej kolejnosci : projekt - ustawienia - komorka

      ??? i co ?

      Usuń
    5. blogi

      Wojciech T Pyszkowski Felietony, refleksje, książki i coś jeszcze
      Rozgrzewka
      2 godz. temu
      dr-brunet blog
      Za kim pan jest?
      2 godz. temu
      Trzeba iść, tak jakby ścieżka za kolejnym zakrętem miała się wyprostować
      Kulinarne przepisy- sałatka z pierożkami tortellini.
      7 godz. temu
      Z ta pocztą zobacze ,ale to pierwsze pytanie dotyczy tego ustawiania co wkleiłam kawałek.

      Usuń
    6. moja droga za 10 dni bede w domu to sie odezwe, moze najlepiej bedzie jak pogadamy na skype ? :-)

      Usuń
  6. Prawdziwa tolerancja jako akceptacja odmiennego od naszego systemu wartości jest bardzo trudna...Wszak większość ludzi uważa, że to właśnie oni mają rację...i to niezależnie od tego, czy są u siebie, czy też w innym obszarze kulturowym...Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mój nowy blog:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje, z zaproszenia naturalnie skorzystam :-) i postaram sie wszystko zaakceptowac :-)))) usciski

      Usuń
  7. Akceptacja inności to trudny egzamin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i co jak wszyscy nie zdamy ;-(
      ps. ciesze sie , ze wpadasz ;-)

      Usuń
  8. Kiedy jesteś obywatelem świata, jesteś niespokojny, bo widzisz więcej. Zostawiasz za sobą kraj i gnuśną receptę na życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kraj zawsze jest z toba, ale mysli, punkt widzenia, swiat , wszystko widzi sie jak uklad naczyn polaczonych.... niestety gotuje sie w tym garnku i nie wyglada to pysznie - pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  9. A wydawać by sie mogło, że zawsze dobrze tam, gdzie nas nie ma:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i czasem tak rzeczywiscie jest ;-))))

      Usuń
  10. Trudno wyrwać siebie razem z korzeniami, przesadzanie to sztuka, także sztuka życia pod innym niebiem. Błękit niby ten sam, a oddcień mówi co innego. Ważne, aby móc się schować i pod jednym, i pod drugim, nie gubiąc po drodze drogi mlecznej, do samej siebie. uściski z deszczowej wsi mazowieckiej :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czlowiek ... czym trudniejsze czasy, tym bardziej robi sie prymitywny, pozostaje instynkt przetrwania. a wlasnie w takich momentach nie nalezy zagubic czlowieczenstwa. ale historia pokazuje, ze jest to trudne. dlatego zycze tobie i sobie milego deszczowego wieczoru w przytulnym fotelu. pozdrawiam
      ps. juz jutro wybieram sie na urlop ;-))) baltyk czeka

      Usuń
  11. Najprościej byłoby przestrzegać zasad i prawa danego kraju. W końcu ktoś podejmuje decyzje gdzie chce mieszkać. Emigracja jest trudna, bo jest się wyrwanym ze swoich korzeni, trudno zachować własną tradycję. Jedne kraje bardziej inne mniej pozwalają na to.Gdzie jest ta granica? No właśnie...Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. granice, one sa poznawalne gdy sie z nimi stykamy i czesto okazuje sie , ze sa gumowe :-( :-) ps. jestem na urlopie i staram sie nakrecac pozytywnie! pozdrawiam

      Usuń