05.07.2012

litania


nie lubię upośledzonych, ponieważ…
odpowiedz tylko gdy kilku znasz
nie lubię niemców, ponieważ…
odpowiedz tylko gdy kilku znasz
nie lubię rudych ponieważ…
odpowiedz tylko gdy kilku znasz
nie lubię afroamerykanów, ponieważ…
odpowiedz tylko gdy kilku znasz
nie lubię polaków, ponieważ…
odpowiedz tylko gdy chcesz
nie lubię niemców, ponieważ…
już było
nie lubię żydów, ponieważ…
odpowiedz tylko gdy kilku znasz
nie lubię sąsiadki, ponieważ…
odpowiedz tylko, gdy dobrze ją znasz
nie lubię arabów, ponieważ…
odpowiedz tylko gdy kilku znasz
nie lubię romów, ponieważ…
odpowiedz tylko gdy kilku znasz
nie lubię homoseksualistów, ponieważ…
odpowiedz tylko gdy kilku znasz
nie lubię siebie, ponieważ…
nie musisz odpowiadać
amen

28 komentarzy:

  1. Zastanawiam się: czy to wiersz, czy psychozabawa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiersz nie, psychozabawa nie - litania ;-) ostatnio duzo sie nasluchalam, czego to ludzie nie lubia i bezsensownie powielaja to co slyszeli... i tak jakos sie ze mnie to wylalo ;-) pozdrawiam

      Usuń
    2. Ja nie lubię narzekania i stereotypów, które w większości są krzywdzące. :)

      Usuń
    3. bardzo mi milo, ze moglam cie poznac w tym naszym blogowym swiecie

      Usuń
  2. Nie lubię mrozu, wiatru, pokrzyw, a z ludzmi to róznie bywa, mam swoje uprzedzenia, ale nie generalizuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ktoz ich nie ma, ale nie tak, aby przeslonily one nam prawde... pozdrawiam z ogrodka ;-)

      Usuń
  3. Witaj
    A ja lubię: ludzi, świat przyrody, kucharzenie, spacerowanie...i tysiące innych rzeczy :)
    Miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znasz jeszcze ta piosenke ...jezu jak ja lubie, jak ja bardzo lubie . chyba nikt nie umie lubic tak. lubie sie zaszywac, lubie naduzywac.... bardzo wesola piosenka, ale kto to spiewal - pozdrawiam

      Usuń
  4. Nie lubię Polaków bo wiecznie narzekają :):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tego tez nie lubie, gdy ktos zaczyna to mam wrazenie, ze czas mi jeszcze szybciej ucieka. czasem ,az nie chce sie sluchac, masz racje ;-))))) ps. ale jak ktos potrzebuje naprawde wsparcia to znajduje ten czas ;-)

      Usuń
  5. a ja bym chętnie odpowiedział na to ostatnie pytanie, tylko aż strach je sobie samej zadać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale tylko tak mozemy sobie pomoc...

      Usuń
  6. No właśnie...wszystko zaczyna sie od zdrowej miłości do samego siebie, czyli od końca Twojego wpisu:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej od zdrowej samokrytyki siebie...;-) ta milosc wlasna czesto przeradza sie w egoizm i jeczenie. ale racja w tym...kochaj blizniego, jak siebie... ciagle narzekanie i niedowartosciowanie tez nie jest dobre - pozdrawiam

      Usuń
    2. Mi się skojarzyło, że ten, który non stop narzeka, nie lubi innych i krytykuje, widzi wady w innych, niepotrafi dostrzec dobra w ludziach tak na prawdę nie lubi, nie kocha siebie. NApisałam o zdrowej miłości do samego siebie, czyli takiej, któa nie jest i nigdy nie będzie egoizmem:))

      Usuń
    3. zgadzam sie. trzeba byc "bogatym", aby moc rozdawac ;-)

      Usuń
    4. Lubię wszystkich, czasem sama siesie opierniczam, nawet nie czaem, często.
      Kasiu, uściski zza oceanu.
      Tweresa.

      Usuń
    5. @teresa
      czytala,ze wzielas sie za gotowania. to staraj sie , aby zawsze podczas obiadu mysleli tylko o tobie ;-)))

      Usuń
  7. Nie lubię, jak ludzie zaglądają mi nieproszeni w gary zamiast swoich pilnować przed wykipieniem. I nie lubię, jak szukają winy wszędzie wokół, w niebie i piekle też, tylko nie w sobie. A Niemców, Afroamerykanów, rudych i siebie lubię nad wyraz. Zwłaszcza rudych: chcę być ruda jak mój Kitajec i piegowata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mysle, ze fryzjerka ci pomoze ;-))))) co do piegow mam watpliwosci - jeszcze raz dobranoc

      Usuń
    2. Pomogłaby, ale we włosach kitajcowo rudych wyglądałabym marnie, obawiam się.

      Usuń
    3. wszystkiego miec nie mozna :-)

      Usuń
  8. Ja też pewnych rzeczy nie lubię np. czerniny... :) ale staram się by te moje antypatie specjalnie mi w życiu nie przeszkadzały.Taka jest moja filozofia :)

    Buziaki Brak Ciszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak trzymac. a bez czerniny mozna zyc. ciesze sie, ze dalas znak zycia :-) pozdrawiam ps. wpisuj zawsze stan ducha na koncu zdania + albo - to bede wiedziala jak sie kreci. jakos brakuje twojego "roztrzepania"

      Usuń
  9. To chyba jest tak, że nie lubimy kogoś lub czegoś, czego się boimy...Kiedyś bałam się kontaktu z ludźmi niepełnosprawnymi... do czasu, aż nie poznałam dziewczynki z porażeniem mózgowym...Okazało się, że to przemiła istota i bardzo radosna...Od tej pory patrzę inaczej na wszystko...Podobnie jest chyba z obcokrajowcami czy wyznawcami innej wiary...trzeba ich poznać, aby przegonić ze swej duszy wszelkie uprzedzenia...Pozdrawiam gorąco:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. problem tylko w tym, aby dwoje chcialo naraz.... chec dialogu i poznania musi byc obustronna, inaczej mozna nie zdazyc kogos polubic :-) zgadzam sie z toba i mam nadzieje, ze wielu tak mysli i kiedys wyjdziemy z cienia niezrozumienia. usciski przesylam

      Usuń
  10. Nie będę marudzić, bo dziś nareszcie mam net.Lubię wszystko i wszystkich ale długo to nie potrwa.Wścibstwa nie lubię,o!Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brzmi jak grozba ! haniu kto zaszedl cie za skore ? bedziesz walczyc. to pasuje do ciebie. zycze powodzenia. ale jeszeli dokuczyl ci ktos glupi, to ciezko bedzie wygrac, a juz na pewno nie daje to satysfakcji. pozdrawiam serdecznie

      Usuń

Google+ Badge

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...